O autorze
Pani od seksu, specjalizująca się w coachingu seksu i związków dla przyszłych i młodych rodziców. Edukatorka seksualna, nauczycielka metod obserwacji cyklu, trenerka. Studiowała seksuologię kliniczną oraz life coaching, obecnie w trakcie specjalizacji z sex coachingu. W Radio TOK FM prowadzi w niedziele o 23 program "Dobry Seks". Od kilkunastu lat związana z Grupą Ponton. W domowym stadzie żyje z mężem, dwoma kotami i małym synkiem. Szczęśliwa macoszka studentki. Pisze o seksie, przyjemności, ciele, płodności, związkach i edukacji seksualnej. Nie boi się tematów tabu. ankagrzywacz.pl

Księżycowe poczęcie? Warto spróbować!

Ulrich Peters | Flickr (CC BY-SA 2.0)
Kobiece ciała funkcjonują w zgodzie z rytmem faz księżyca. Chcesz zajść w ciążę? Wykorzystaj technikę Księżycowego Poczęcia!

Dziś dopełniła się pełnia księżyca. Czułyście to? Większa ochota na seks, poczucie zmysłowości i kobiecości? Cykliczne objawy płodności? Jeśli tak, to możecie się tylko cieszyć! Wasze ciała są doskonale zsynchronizowane z fazami księżyca i prawdopodobnie macie właśnie swoje płodne dni. Oczywiście, aby się upewnić ,trzeba prowadzić regularne obserwacje cyklu, których zresztą łatwo można się nauczyć. To niesamowite, jak zjawiska naturalne znajdują swoje odzwierciedlenie w funkcjonowaniu naszych organizmów. Mając podstawową wiedzę na temat wpływu światła nocnego na naszą płodność możemy nawet zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę! O co chodzi?



Cykl księżycowy, cykl miesięczny

Średnia długość fazy księżyca, czyli od nowiu do nowiu wynosi 29,5 doby. To niemal tyle, ile wynosi książkowa długość cyklu miesięcznego. Same zresztą nazwy "cykl miesięczny", "miesiączka", sugerują bliskie związki z księżycem, zwanym poetycko „miesiącem”. Nasze ciała funkcjonują zgodnie z rytmem dobowym, a ten z kolei kształtuje się m.in. pod wpływem ekspozycji na światło. W dawnych czasach, gdy nie było elektryczności, ludzie rozpoczynali aktywności wraz ze wschodem słońca, a po jego zachodzie szykowali się do snu. Ich odpoczynek nie był zaburzony przez światło żarówek, tabletów i telewizorów. Spali w całkowitej ciemności. Sprzyjało to regularnym cyklom miesiączkowym u kobiet. Owulacja pojawiała się w czasie pełni, a miesiączka w księżycowym nowiu.

Dziś mało kto chodzi spać z kurami, a w naszych sypialniach migają różne diody i nocne światełka – w telefonie, w budziku, sprzęcie elektronicznym. Może to prowadzić do nierównowagi hormonalnej i zaburzeń cyklu. A gdy chcemy zajść w ciążę, powstaje poważny problem.

Metoda Księżycowego Poczęcia

Wpływ księżyca na swoje cykle po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych zaczęła w 1971 roku badać na sobie pisarka Louise Lacey, autorka książki i metody zwanej Lunaception (czyli księżycowe poczęcie). Zainspirowały ją badania (1) prowadzone przez ginekologa Johna Rocka, z których wynikało, że cykle kobiet, które przez cały cykl z wyjątkiem 3 dni spały w całkowitej ciemności, ulegały regulacji. Lacey i jej 27 koleżanek zaczęło eksperymentować z tą techniką z pozytywnym skutkiem. Spanie w ciemności i wprowadzanie na kilka dni w miesiącu łagodnego światła mającego imitować światło księżyca w pełni, prowokowało owulację właśnie w tych dniach. (2)

Zainspirowana pracą Lacey organizacja Couple to Couple League przeprowadziłą własne badanie, z którego wynikało, że zmiana nocnego oświetlenia sprzyjała regulacji cykli u kobiet, które miały bardzo krótkie lub długie cykle miesięczne. (3)

Nie ma oczywiście dużych badań, które potwierdzałyby stuprocentową skuteczność takiego podejścia, poza tym na nasze zdrowie hormonalne ma wpływ bardzo wiele czynników, jak geny, dieta, przyjmowane leki czy styl życia. Jeśli od około 12 miesięcy bezskutecznie starasz się zajść w ciążę, to przede wszystkim Twoje kroki powinny skierować się na badania do kliniki leczenia niepłodności (a jeśli obserwujesz swój cykl to nawet wcześniej, po ok. 6 miesiącach). Ale jeśli dopiero zaczynasz starania lub chcesz po prostu sprawdzić na sobie czy to działa, spróbuj zmodyfikować swoje warunki snu. Kto wie, może efekty cię zaskoczą?

Jak to zrobić?

★ Powinnaś spać w całkowicie zaciemnionym pomieszczeniu (takim, że po 15 minutach w ciemności nie widzisz już niczego, nawet wyciągniętej dłoni). W tym celu warto zamontować rolety zaciemniające, kupić grube zasłony i wyeliminować z pokoju źródła światła (zasłonić diody w urządzeniach elektronicznych, telefonach itp.). Jeśli musisz wstawać w nocy, najlepiej mieć w sypialni i np. łazience małą, czerwoną żarówkę, która tak bardzo nie zaburza naszego rytmu.

★ Wprowadzaj nocne oświetlenie tylko na 3 noce, czyli w dniach 13-15 cyklu miesiączkowego lub (jeśli obserwujesz objawy płodności) w drugim dniu występowania śluzu śliskiego i wilgotnego. Stosuj 40-watową lampkę albo uchyl trochę drzwi, tak by do sypialni wpadało światło z mniej więcej 75-watowej żarówki.

★Jeśli chcesz zajść w ciążę, podejmij starania właśnie w tych dniach, gdy sypialnia jest oświetlona. Tak, tak, oznacza to seks przy zapalonym świetle! Nie lubisz? Wstydzisz się? O tym, jak pokochać kochanie się „ z widokiem”, napiszę już wkrótce.

★ Aby sprawdzić, czy rzeczywiście miałaś owulację, stosuj metody objawowo-termiczne obserwacji cyklu.

A jak jest z Tobą? Obserwujesz swój cykl i dostrzegasz związek między fazami księżyca a owulacją i miesiączką?


Źródła:

(1) Dewan, E.M. PhD, Miriam Menkin, MA, and John Rock, MD, "On the Possibility of a Perfect Rhythm of Birth Control by Periodic Light Stimulation," American Journal of Obstetrics and Gynecology 99 (1967): 1016-19.
(2) Singer, Katie “The Garden of Fertility: A Guide to Charting Your Fertility Signals To Prevent or Achieve Pregnancy - Naturally - And To Gauge Your Reproductive Health”
(3) Kippley, John F, "By the Light of the Silvery Moon: Report #R2," Couple to Couple League, 1976.
Trwa ładowanie komentarzy...